Wracam wciąż myślami do niedawnej wizyty z tego niezwykłego miasta, jak gdyby zawieszonego między snem a jawą...
Zdarza się raz na parę miesięcy, że ktoś zadaje mi ciężkie do przełknięcia pytanie: “a czy zrobiłabyś mi biżuterię ze stali chirurgicznej?”
Zgadza się, nie zrobię.
Zgadza się, nie zrobię.



